Kastracja u psów – czy to dobry pomysł?

Opublikowane przez CoMowiPies w dniu

To pytanie zadaje sobie wielu właścicieli czworonogów!
Sterylizacja jeszcze 15-20 lat temu, kiedy zaczynałem pracę z psami, była lekiem na wszystkie problemy. Masz problem z psem (agresja, nadpobudliwość) – wykastruj go i będzie po kłopocie. Ten “rewelacyjny” sposób radzenia sobie z zaburzeniami w zachowaniu i dziś ma jeszcze wielu zwolenników. W międzyczasie pojawiła się również praktyka powszechnej kastracji i sterylizacji przyjęta przez wszelkie organizacje prozwierzęce. Uznano ją za lek na rosnącą w zastraszającym tempie liczbę bezdomnych psów. Sam od lat działam w takiej organizacji i do pewnego czasu i u nas było to postępowanie standardowe. Na skutek tych zjawisk, plus dodatkowo rosnącego zainteresowania społeczeństwa adopcją psa zamiast kupna, na moje zajęcia przychodziło coraz więcej psów wysterylizowanych.
Czy to działa?
Odpowiedź nie jest niestety taka prosta. Kastracja to nieodwracalny zabieg chirurgiczny, więc przed podjęciem decyzji dobrze byłoby rozważyć wszystkie za i przeciw.
W niektórych krajach na świecie kastruje się już kilkumiesięczne psy. Nawet w Polsce spotykałem się z takimi przypadkami. Stanowczo odradzam kastrację w tak wczesnym okresie. Może to znacząco wpłynąć na rozwój psa, tak psychiczny jak i fizyczny. W przypadku zachowań takich jak ucieczki za sukami będącymi w czasie cieczki, zachowań kopulacyjnych determinowanych przez hormony oraz nieposłuszeństwa z tego wynikającego, kastracja rzeczywiście znacząco pomaga. U większości psów poddanych badaniu te zachowania znacznie zmalały lub zupełnie zniknęły. Problem w tym, że to nie są zaburzenia. Zachowania seksualne są normalnymi zachowaniami i w tym wypadku nie można mówić o zaburzeniach. Bywają one jednak bardzo często uciążliwe dla właścicieli i w efekcie również dla samych psów. Opiekunowie ograniczają im możliwość swobodnego poruszania się bez smyczy.
https://comowipies.pl/produkt/9-patentow-smyczowych/
Co w takim razie robić?
Jeśli zdecydujemy się na kastrację w jakimkolwiek przypadku, dobrym pomysłem byłoby zastosowanie najpierw kastracji chemicznej. Jest to ogólnie dostępna metoda u każdego lekarza weterynarii. Pozwoli nam to zaobserwować, jakie zmiany pojawią się w zachowaniu, czy będą one korzystne dla nas i przede wszystkim dla psa. Jest to ważne, gdyż testosteron w dużej mierze jest odpowiedzialny za pewność siebie naszego pupila oraz określa go jako samca.
A co na to nauka?
Badania naukowe prowadzone na ten temat już w latach 90-tych, od samego początku poddawały w wątpliwość zasadność i skuteczność kastracji, jako metody rozwiązywania problemów behawioralnych. Wykazały, że psy wykastrowane mają o wiele częściej problemy z nadpobudliwością i wykazują częściej zachowania lękowe, niż ich niewykastrowani pobratymcy. Tu z kolei dochodzimy do kolejnego wniosku. Kastracja nie będzie dobrym „lekiem” dla psów mających takie problemy. U psów wykazujących zachowania lękowe prawdopodobnie spowoduje ich nasilenie.
Zestawiając to z faktem, że większość zachowań patologicznej agresji bierze się z lęku lub braku pewności siebie, wniosek jest oczywisty. Podsumowując, jeśli decydujemy się na kastrację lub rozważamy taką opcję w celu rozwiązania problemów z naszym psem, dobrze byłoby skonsultować to z trenerem lub behawiorystą. W innym przypadku powinniśmy przynajmniej zastosować najpierw chip kastrujący. Jego działanie to zazwyczaj maksymalnie 6 m-cy, a skutki uboczne są niewielkie.
___________________________________________________________
Autorem artykułu jest Ireneusz Czerniejewski
Posłuchaj eksperta na żywo – zapisz się na warsztaty: https://comowipies.pl/
Kategorie: Fakty i Mity

Śledź dyskusję
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x