Co Mówi Pies -> Mowa ciała psa -> Zabawa pomiędzy psami

Zabawa pomiędzy psami

 

Czy zabawa pomiędzy psami istnieje?

Jeśli zapytasz przeciętnego Opiekuna psa, odpowiedź będzie szybka i jednoznaczna:

„Oczywiście! Psy uwielbiają się bawić!”.

Ale gdyby rzeczywiście tak było… ten artykuł prawdopodobnie by nie powstał.

Większość interakcji pomiędzy psami opisywana jest jako zabawa. Słyszę to nieustannie od klientów:
– „Ucieka do psów, bo chce się bawić”,
– „Zaczepia inne psy do zabawy”,
i tak dalej…

Ale czy na pewno mamy do czynienia z zabawą?


Co tu nie gra?

Skoro każda psia interakcja ma być zabawą, to wychodzi na to, że psy spędzają większość dnia na harcach i figli. Zastanów się jednak – czy znasz jakikolwiek inny gatunek, który aż tak bardzo oddaje się zabawie? Nie? No właśnie.

Pies nie jest wyjątkiem.
I już za chwilę wyjaśnię, dlaczego warto spojrzeć na to zagadnienie z zupełnie innej strony.


„To zabawa!” – czyli skąd ta pewność?

Często pytam moich klientów: „Skąd wiecie, że psy się bawią?”
Dlaczego zakładacie, że to, co obserwujecie, to zabawa, a nie rywalizacja, napięcie… albo po prostu agresja?

Zazwyczaj stawiam w takiej rozmowie kontrowersyjną – ale popartą obserwacjami – tezę: psy bawią się rzadko i wcale nie są do tego takie chętne. Co więcej – w tych „zabawowych” interakcjach bardzo często obecny jest stres i napięcie.


Dlaczego tak łatwo mylimy zabawę z czymś innym?

Z zewnątrz wszystko wygląda radośnie – psy biegają, skaczą, merdają ogonami. Wydają się szczęśliwe. Skoro same ciągną do innych psów, to musi im się podobać, prawda?

To jednak bardzo powierzchowna interpretacja.
W dodatku oparta na domysłach – takich, które utwierdzają nas w przekonaniu, że „na pewno dobrze się bawią”.

A dziś nie musimy już zgadywać.
Dysponujemy rzetelną wiedzą – badaniami, analizami zachowań, sygnałami stresu i napięcia.
I ta wiedza podpowiada jedno: autentyczna zabawa zdarza się znacznie rzadziej, niż nam się wydaje. A w wielu przypadkach domniemana „zabawa” niesie ze sobą duży poziom stresu i sygnałów ostrzegawczych.


Co wyróżnia prawdziwą zabawę u psów?

Oto trzy kluczowe cechy:

1. Zaufanie

Aby psy mogły się naprawdę bawić, często muszą się znać.
Dlaczego? Bo w zabawie pojawiają się zachowania przypominające agresję – ale „na niby”.
Żeby pozwolić komuś na takie zachowania, trzeba mieć do niego zaufanie. Dokładnie tak, jak u ludzi.

2. Równowaga

Prawdziwa zabawa to wymiana ról: raz jeden pies goni, raz drugi. Raz jeden „gryzie”, potem role się zamieniają.
Niezależnie od różnicy w rozmiarze czy sile, psy powinny mieć podobną swobodę w prowadzeniu tej interakcji.

3. Emocjonalna kontrola

Psy w zabawie powinny być pobudzone… ale nie za bardzo.
Zbyt wysokie emocje prowadzą do braku kontroli, ignorowania sygnałów drugiego psa, a często do eskalacji konfliktu.
Prawdziwa zabawa to taka, którą psy potrafią przerwać, zrobić sobie przerwę, zareagować na sygnały.


A jak to wygląda w rzeczywistości?

Niestety – bardzo często psy „bawią się” z psami, które widzą po raz pierwszy.
Brakuje zaufania, równowagi, kontroli emocji.
Są tak pobudzone, że nie potrafią przestać, dopóki ktoś ich nie rozdzieli – albo same nie padną z wyczerpania.


Jak rozpoznać zabawę? Jak pomóc psu w zdrowych relacjach?

Jeśli chcesz lepiej rozumieć, co dzieje się między psami – i co naprawdę oznacza „zabawa” – sięgnij po to szkolenie: 

CZY TO NA PEWNO ZABAWA? Siedem zasad prawidłowej zabawy psów. Nagranie szkolenia

Na koniec

Nie twierdzę, że psy się nie bawią.
Nie mówię, że Twój pies nigdy nie bawił się z innym psem.

Ale zachęcam Cię do uważniejszego spojrzenia.
Zamiast zakładać – obserwuj.
Zamiast oceniać – analizuj.
To droga do lepszej relacji z psem, lepszego zrozumienia i… uniknięcia wielu problemów w przyszłości.


✍️ Autorem artykułu jest Ireneusz Czerniejewski – behawiorysta z dwudziestoletnim dowiadczeniem.
Dowiedz się więcej O NAS

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk